Dachy

Instalacje (systemy) przeciwoblodzeniowe na dachach, w rynnach, rurach spustowych.

W ostatnich latach lawinowo wzrasta ilość zleceń na wykonanie instalacji przeciwoblodzeniowych na dachy budynków. Wykonanie takiej instalacji nie zawsze jest konieczne, dlatego jeśli zgłaszają się do nas klienci, którzy dopiero planują budowę domu i chcą zamówić u nas taką instalację, to doradzamy klientowi najpierw wyprowadzenie linii zasilających na dach (jest to bardzo niewielki koszt w porównaniu z kosztem całej instalacji przeciwoblodzeniowej) a dopiero wówczas, gdy będzie taka potrzeba – położyć przewody grzejne na dachu i podłączyć je do wcześniej przygotowanej instalacji. Dzięki temu klient nie ponosi niepotrzebnych kosztów.

Należy rozróżnić tutaj dwa typy instalacji:

  1. Liniowa – ochrona ludzi przed spadającymi soplami i udrożnienie instalacji odprowadzającej wodę deszczową.

  2. Połaciowa – ochrona dachu (głównie płaskiego) przed przeciążeniem spowodowanym zalegającą grubą warstwą śniegu.

W pierwszym przypadku wykonuje się instalację o gęstości liniowej mocy grzejnej od 30W/m do 40W/m (watów na metr rynny lub rury spustowej). Odpowiednią gęstość mocy uzyskuje się układając w rynnie lub rurze spustowej dwa przewody grzejne obok siebie (najlepiej w odległości od 5cm do ok. 10 cm). Najczęściej stosuje się w tym miejscu przewody stało oporowe o mocy jednostkowej 18W/m i 25W/m (np. HCP18 lub HCP25) lub zmiennooporowe o mocy 14W/m lub 30W/m (np. ESR14 lub lepiej ESR30).

Jeśli przewód grzejny zasilany jest jednostronnie, to w rurze spustowej można nie układać dwóch przewodów obok siebie, tylko ułożyć w rurze końcówkę przewodu zasilanego jednostronnie (pod warunkiem, że moc jednostkowa takiego przewodu będzie nie mniejsza niż 20W/m). W rynnach zawsze powinny być dwa przewody obok siebie – jeden na dnie rynny (zapewnia drożność rynny) a drugi jak najbliżej jej zewnętrznej krawędzi (zabezpiecza przed zwisającymi z rynny soplami).

Jeśli ukształtowanie dachu jest w pewnym miejscu niekorzystne i wiadomo, że w tym miejscu pojawiają się często grube nawisy śniegu spowodowane np. nawiewaniem śniegu z innych części dachu – należy tę część dachu dodatkowo zabezpieczyć instalacją połaciową, która wspomoże instalację w rynnie i uniemożliwi występowanie nawisów śniegowych w zimie. Instalację połaciową należy stosować również wtedy, gdy istnieje potrzeba likwidowania śniegu z całej powierzchni dachu. Jest to rozwiązanie drogie ale jeśli rozważy się oszczędności wynikające z braku konieczności zatrudniania ekipy odśnieżającej dach i braku potrzeby corocznego naprawiania dachu po nieudolnym odśnieżaniu, wówczas okaże się, że te koszty nie są już takie wysokie. W przypadku ogrzewania połaciowego stosuje się gęstość mocy minimum 250W/m2 a najlepiej 300W/m2. Do tego celu najlepiej nadają się przewody grzejne stało-oporowe 25W/m lub 30W/m, np. HCP25 i HCP30. Na dachach można też stosować przewody zmienno oporowe ESR30 .

UWAGA:

Instalacja przeciwoblodzeniowa powinna być sterowana elektronicznymi termostatami, które optymalizują zużycie energii elektrycznej. Nie należy sterować instalacją ręcznie, gdyż nie daje to gwarancji efektywnego działania instalacji.

Tutaj omówimy dwie stosowane metody regulacji instalacji przeciwoblodzeniowych.

  1. Regulacja temperaturowa.

Termostat (z czujnikiem temperatury powietrza) załącza instalację wówczas, gdy temperatura otoczenia spadnie poniżej nastawionego progu zadziałania. Najczęściej próg ten ustawia się na +1oC lub +2oC – chodzi o to aby instalacja włączyła się na chwilę wcześniej zanim temperatura spadnie poniżej 0oC. Przy tym sposobie regulacji obserwuje się duże zużycie energii elektrycznej bo instalacja pracuje zawsze wtedy gdy jest mróz bez względu na to czy występuje opad śniegu, czy nie.

Przykład termostatów do regulacji temperaturowej:

Viaterm 2K2

Viaterm 2K2

  1. Regulacja temperaturowo-wilgotnościowa.

W tym przypadku termostat (z czujnikiem temperatury i wilgoci) włącza instalację tylko wówczas, gdy jednocześnie wystąpi mróz i na czujniku wilgoci pojawi się wilgoć. Nie chodzi tutaj o wilgotność powietrza tylko o wilgoć na powierzchni czujnika wilgoci, który dzięki specjalnej konstrukcji jest w stanie wyczuć obecność śniegu na swojej powierzchni. Czujnik ten ma wbudowaną grzałkę, która załącza się co kilkanaście minut na krótki okres czasu po to aby stopić śnieg, który pojawi się ewentualnie na jego powierzchni. Woda ze stopionego śniegu powoduje zmniejszenie się konduktywności (przewodności) przerwy pomiędzy elektrodami czujnika i dzięki temu termostat interpretuje tę zmianę jako obecność śniegu – i załącza system grzewczy.

Przykład termostatu do regulacji temperaturowo-wilgotnościowej:

Viaterm 500

A oto przykłady konfiguracji termostatu Viaterm 500:

Termostat Viaterm 500 z jednym rynnowym czujnikiem wilgoci.

Termostat Viaterm 500 z dwoma rynnowymi czujnikami wilgoci.

Termostat Viaterm 500 z rynnowym i gruntowym czujnikiem wilgoci.